Agresja jest zachowaniem, którego celem albo skutkiem może być wyrządzenie komuś krzywdy, naruszenie granic drugiej osoby, zniszczenie przedmiotu lub wymuszenie określonej reakcji otoczenia. Może mieć różne formy i różne przyczyny. Nie zawsze wynika ze złej woli. Czasem jest sposobem poradzenia sobie z napięciem, bezradnością, przeciążeniem, lękiem, frustracją albo brakiem umiejętności powiedzenia o swoich potrzebach w inny sposób.
W pracy z dziećmi ważne jest rozróżnienie między złością a agresją. Złość jest emocją. Sama w sobie nie jest zła ani zakazana. Informuje, że coś jest dla dziecka ważne, że pojawiła się przeszkoda, niesprawiedliwość, naruszenie granicy albo poczucie zagrożenia. Agresja jest natomiast zachowaniem. To sposób, w jaki dziecko reaguje pod wpływem emocji. Można czuć złość i nie zachować się agresywnie. Właśnie tego dzieci potrzebują się uczyć: zauważania emocji, zatrzymania reakcji i wybierania takiego sposobu działania, który nie rani.
Agresję można rozróżniać ze względu na jej formę. Agresja fizyczna obejmuje bicie, popychanie, kopanie, szarpanie, gryzienie, rzucanie przedmiotami albo niszczenie rzeczy. Agresja słowna pojawia się w wyzwiskach, krzyku, groźbach, ośmieszaniu, poniżaniu lub obrażaniu innych. Agresja relacyjna dotyczy niszczenia relacji, wykluczania z grupy, nastawiania innych przeciwko komuś, ignorowania, rozpowszechniania plotek albo manipulowania przynależnością do grupy. Współcześnie coraz częściej obserwuje się także agresję elektroniczną, czyli obrażanie, wyśmiewanie, wykluczanie lub nękanie z użyciem telefonu, komunikatorów, gier i mediów społecznościowych.
Można również mówić o agresji impulsywnej i instrumentalnej. Agresja impulsywna pojawia się nagle, pod wpływem silnych emocji. Dziecko wybucha, zanim zdąży pomyśleć. Często po wszystkim żałuje, wstydzi się albo nie rozumie, dlaczego zareagowało tak mocno. Agresja instrumentalna ma inny charakter. Służy osiągnięciu celu: zdobyciu przedmiotu, wymuszeniu posłuszeństwa, dominacji, uwagi lub pozycji w grupie. W tym przypadku dziecko może używać agresji, ponieważ nauczyło się, że takie zachowanie przynosi mu konkretny efekt.
Znaczenie ma także etap rozwoju dziecka. U małych dzieci zachowania agresywne często wiążą się z niedojrzałością układu nerwowego, ograniczoną mową, niską tolerancją frustracji i trudnością w odraczaniu potrzeb. Dziecko może uderzyć, popchnąć albo zabrać przedmiot, ponieważ jeszcze nie potrafi powiedzieć: „Chcę to”, „Nie podoba mi się”, „Jestem zły” albo „Potrzebuję pomocy”. W wieku przedszkolnym dzieci dopiero uczą się regulować emocje, czekać na swoją kolej, dzielić się, przegrywać i rozumieć perspektywę drugiej osoby. Dlatego tak ważne jest modelowanie właściwych reakcji, krótkie komunikaty, konsekwencja dorosłych i uczenie prostych słów zastępczych.
W wieku wczesnoszkolnym dziecko coraz lepiej rozumie zasady społeczne, ale nadal potrzebuje ćwiczenia samokontroli. Pojawia się większe znaczenie grupy rówieśniczej, porównywania się, oceniania i potrzeby bycia akceptowanym. Agresja może wtedy wynikać z poczucia niesprawiedliwości, porażki, zazdrości, trudności w przegrywaniu, odrzucenia przez grupę albo nieumiejętności rozwiązania konfliktu. W tym okresie szczególnie ważne jest uczenie dzieci rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych złości, spokojnego stawiania granic, proszenia o pomoc oraz naprawiania szkody.
U nastolatków agresja może przyjmować bardziej złożone formy. Częściej pojawia się agresja słowna, relacyjna, ironia, prowokacja, wykluczanie, cyberprzemoc albo zachowania ryzykowne. Okres dojrzewania wiąże się z silnymi zmianami biologicznymi, większą wrażliwością na ocenę społeczną i intensywną potrzebą autonomii. Nastolatek może reagować agresją, gdy czuje się upokorzony, kontrolowany, niesłyszany, odrzucony albo zagrożony utratą pozycji w grupie. Nie oznacza to, że agresję należy usprawiedliwiać. Oznacza to, że za zachowaniem trzeba próbować zobaczyć mechanizm, który je uruchamia.
Przyczyny agresji mogą być biologiczne, emocjonalne, społeczne i środowiskowe. U części dzieci znaczenie ma temperament, wysoka reaktywność emocjonalna, impulsywność, trudności w hamowaniu reakcji, ADHD, spektrum autyzmu, zaburzenia przetwarzania sensorycznego, trudności językowe, obniżone kompetencje społeczne albo doświadczenie przewlekłego stresu. Dziecko przeciążone bodźcami, zmęczone, głodne, zawstydzone albo nierozumiejące sytuacji może szybciej wejść w reakcję obronną.
Agresja może też powstawać w wyniku uczenia się. Jeśli dziecko wielokrotnie widzi, że krzyk, groźba lub siła pozwalają osiągnąć cel, może zacząć traktować takie zachowanie jako skuteczne narzędzie. Podobnie działa brak jasnych granic, niekonsekwencja dorosłych, wzmacnianie zachowań trudnych nadmierną uwagą albo modelowanie agresji w otoczeniu. Dziecko uczy się nie tylko z tego, co dorosły mówi, ale przede wszystkim z tego, co widzi.
Ważnym źródłem agresji bywa również bezradność. Dziecko, które nie potrafi nazwać emocji, poprosić o pomoc, odmówić, przyjąć porażki albo powiedzieć, że coś jest dla niego za trudne, może używać zachowania zamiast słów. W takim przypadku agresja staje się komunikatem: „Nie radzę sobie”, „To jest za dużo”, „Nie wiem, jak inaczej”, „Zauważ mnie”, „Pomóż mi się zatrzymać”.
Dlatego skuteczna praca z agresją nie polega wyłącznie na mówieniu: „Nie wolno”. Taki komunikat jest potrzebny, bo jasno wyznacza granicę, ale sam nie uczy nowego zachowania. Dziecko potrzebuje wiedzieć, co może zrobić zamiast uderzenia, krzyku, wyzwiska albo ucieczki. Potrzebuje prostych strategii: odejścia na chwilę, nazwania emocji, użycia zdania „Stop”, poproszenia dorosłego o pomoc, wykonania spokojnego oddechu, rozładowania napięcia ruchem albo powrotu do rozmowy wtedy, gdy ciało jest spokojniejsze.
W pracy wychowawczej i terapeutycznej warto więc pytać nie tylko: „Co dziecko zrobiło?”, ale także: „Co wydarzyło się wcześniej?”, „Jaką potrzebę próbowało zaspokoić?”, „Jakiej umiejętności mu zabrakło?”, „Co możemy przećwiczyć, żeby następnym razem miało inny wybór?”. Takie spojrzenie nie oznacza zgody na agresję. Oznacza odpowiedzialne szukanie drogi, która pomoże dziecku stopniowo zastępować zachowania raniące bardziej konstruktywnymi sposobami reagowania.
Agresja nie powinna być etykietą dziecka. Lepiej mówić o zachowaniu agresywnym niż o „agresywnym dziecku”. Zachowanie można zatrzymać, zrozumieć, przepracować i zastąpić innym. Dziecko potrzebuje jasnych granic, ale również dorosłego, który pomoże mu zobaczyć, że ma wpływ na własną reakcję. To właśnie połączenie granicy, relacji i ćwiczenia nowych umiejętności daje największą szansę na zmianę.
